Tagi
Kontakt: muchika@gazeta.pl
RSS
niedziela, 29 maja 2011

Tak, to prawda oczywista, choć bez kota może umknąć niezauważona. Póki grzeją, to jest spokój. Leży takie na kaloryferze i nic nie miałka. Ledwo zakręcą kurek z ciepełkiem, ledwo zacznie coś świergolić za oknem, w kocie budzi się bestia. Nie ma opcji, trzeba to pluszowe cudo wyprowadzać. Wyprowadzanie polega na tym, żeby stać cierpliwie  jakieś pół godziny i obserwować jak w najlepszym wypadku, kot poluje na ślimaka. Zazwyczaj po prostu sobie siedzi i gapi się na "nic". Biorąc pod uwagę, to że mój ogródek bardziej przypomina tropikalną dżunglę, niż środkowoeuropejski skwerek, to kot ginie...średnio codziennie, wywołując tym swoim zniknieniem wiele emocji.  

kot

W tym czasie , okraszonym skrajnymi emocjami ze strony człowieków, kot po prostu oddaje się swoim, nie koniecznie poważnym zajęciom. I cholera go wie, co on sobie wtedy myśli.

poniedziałek, 23 maja 2011

"Tribute to..." was wszystkich odwiedzających mój blog. Niedługo minie pół roku, więc się wam należy. Ja ze swojej strony, mogę powiedzieć tylko dzięki, wchodźcie jak najczęściej i piszcie co wam do głowy przyjdzie :).

blox

czwartek, 19 maja 2011

Jestem trochę zarobiona, bo się spinam z komiksem, o którym wspomniałam już jakiś czas temu. W związku z tym zapodaję taki obrazek, który ma przekazywać ciekawą myślę informację. Uniwersytecka Akcja Wakacyjna to takie coś, że jak znajdziecie się w jednym z uniwersyteckich miast, to możecie podobno tanio przekimać w akademiku- prawie jak u siebie:)

Nie wiele szczegółów znam, ale pewnie można wygooglować. Mam nadzieję, że się komuś przyda takie info. Chyba, że spędzacie wakacje w 5* hotelach :).

wakacje

czwartek, 12 maja 2011

Zrobiłam taki obrazek, do plakatu o wiosłowaniu - z grubsza.

Wiosłowanie, to świetna sprawa, szczególnie jak ktoś inny wiosłuje, a ja sobie siedzę i zażywam przyrody:).

wiosła

 

 

poniedziałek, 09 maja 2011

Ten wpis, to taka mała kontynuacja "Sezonu na odchudzanie". Z jaką laską nie pogadam, to każda na wiosnę wpada w panikę pod tytułem - "Jak ja się na plaży pokażę ?!". Facet, jak to facet prawie zawsze uważa, że jest boski takim jakim go natura stworzyła.

Oczywiście, wpis jest też ciągiem dalszym do obrazkowego starcia z cashubem. No nie powiedziałabym, że faceci to tacy nieśmiali i źle traktowani przez złe kobiety :p ( jak to przedstawił w swojej historyjce ). Oto moje spostrzeżenie w tym temacie.

ciacho

Wniosek taki i puenta - "Istnieje ciacho i ciacho"- Różnica zależy od punktu widzenia :). Jak ktoś jej nie dostrzega niech pogada z .... cukiernikiem, na początek.

środa, 04 maja 2011

Sorry, wiem że to ma być blog rysunkowy, ale nie mogłam się powstrzymać:)

ogloszenie

Niestety nic z tych rzeczy nie mogę pomysłowemu studentowi AGH zaoferować. Zachęcam inne dziewczęta do rozważenia oferty. Chyba, że też nie macie garażu, to szanse na przejażdżkę marne.

wtorek, 03 maja 2011

No dobra, najpierw napisałam tutaj taki wpis, o tym jak straszny jest kult photoshopowego ciała i że do niczego sensownego to nie prowadzi. Wylałam też swoje żale, na temat dwóch dodatkowych kilogramów jakie przybyły mi po zimie. Po czym skasowałam wszystko pozostawiając do oglądu tylko poniższy obrazek. Nie wiem czy widzieliście coś takiego, ale ja mam tak cały czas :)

 

wiosna

Z facetami, to jest zupełnie odwrotnie, ale to może w następnym wpisie...:)