Tagi
Kontakt: muchika@gazeta.pl
RSS
czwartek, 23 lutego 2012

Z okazji tego dnia, jestem w zbyt dużej depresji żeby coś narysować, więc apeluję - Pomagajmy sobie!

co

niedziela, 12 lutego 2012

Czytam i czytam, a tu nagle okładkę zrobiłam. Tak żeby się nie tylko czytało miło, ale i pooglądać dało. Przyznać się muszę, że na okładkę to łatwo mnie złapać. Jak na razie, nie zawiodłam się jakoś szczególnie treścią, kupując książkę tylko oczami :). Mam nadzieję, że i w przypadku tej książki tak będzie. Że okładka się spodoba, a i treść trafi na wdzięcznego "czytacza".

w

Jeśli ktoś byłby zainteresowany książką, to przytaczam taki opis:

Ken Robinson

"W ŻYWIOLE" O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko.

Przełomowa książka o talencie, pasji i osobistym sukcesie autorstwa jednego
z czołowych światowych myślicieli oraz mówców w dziedzinach kreatywności
i innowacji. Żywioł to miejsce, w którym naturalny talent spotyka się z osobistą pasją.
Kiedy ludzie odkrywają swój Żywioł, czują się najpełniej sobą, są w najwyższym stopniu
zainspirowani i dokonują osiągnięć na najwyższym poziomie. Książka opiera się na
historiach bardzo wielu ludzi, jak były Beatles Paul McCartney, aktorka Meg Ryan,
reżyser Ridley Scott, pisarz Paulo Coelho, fizyk noblista Richard Feynman, biznesmen
Richard Branson, twórca Simpsonów Matt Groening, raper Jay-Z  i wielu innych,
którzy dokonali najwyższych osiągnięć w najróżniejszych dziedzinach. Zgłębia
zróżnicowanie ludzkiej inteligencji, siłę wyobraźni i kreatywności oraz znaczenie
poświęcenia się naszym własnym zdolnościom. Ken Robinson ze zgryźliwym poczuciem
humoru przygląda się warunkom, które umożliwiają nam znalezienie się w Żywiole
oraz tym, które tłamszą tę możliwość. Mówi o tym, że wiek czy profesja nie stanowią
przeszkody. Ukazuje absolutną konieczność rozwijania kreatywności i innowacji
poprzez zmianę sposobu myślenia o wyobraźni i zasobach ludzkich. Książka ta stanowi
także niezbędną strategię dla przemiany edukacji, biznesu i społeczności, by sprostać
wyzwaniom życia i dokonywać osiągnięć w dwudziestym pierwszym wieku.

poniedziałek, 06 lutego 2012

Bo chyba tylko najmilsza osoba na świecie mogła narysować takiego słodkiego baranka:)

baranek

Przypomnę z tej okazji swój wizerunek:

k

A w temacie miłych ludzi to jeszcze:

Ot, taki wpis żeby było miło.