Kontakt: muchika@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Przychodzi baba do lekarza

U lekarza dowiedziałam się mniej więcej, że już nigdy: "Słońce nie będzie już tak cudnie wschodzić, zachodzić. Księżyc nie będzie tak pięknie wisiał. (...) Nigdy papieros nie będzie tak smaczny, a wódka taka zimna, pożywna." A mi na razie głowa nie odpadnie, ale możliwe, że w bliżej nieokreślonej przyszłości będę ją musiała nosić w torebce. Na osłodę dostałam skierowanie na masaże relaksacyjne. Długo się nie cieszyłam, że wreszcie wyciągnę od NFZ-tu, to na co składam się uczciwie co miesiąc.

Zobaczcie sami:
baba

Postanowiłam do kwietnia nie myśleć o moich defektach i jakoś dożyję. Na razie działa :). Współczuję tym pacjentom, co muszą na już.

sobota, 07 stycznia 2012, muchika

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: druga mama, *.e-gco.pl
2012/01/09 23:00:00
I-ha!!!:)
-
Gość: Helen, *.toya.net.pl
2016/12/09 12:30:10
Ja od niedawna należę do przychodni salve.pl/przychodnie/oferta/poradnie-dla-dzieci/ i teraz z chęcią chodzę do lekarza, czy to sama czy z dzieckiem. Bardzo źle wspominam siedzenie w poczekalni i wpatrywanie się w innych chorych, i zastanawianie się czy czasem zaraz czegoś nowego nie złapie :) fajnie, że takie miejsca powstają!